Czytam bo lubię

Cień Bafometa

Cień Bafometa - Stefan Grabiński Jedna z trudniejszych powieści Grabińskiego pod względem zwięzłej analizy gatunku, treści jak i przesłania. Ja się tego nie podejmę...za cienki jestem :) ale plasuje ją w rodzaju fantastyki, dużo w niej mistyki, spirytyzmu, parapsychologii, jakieś problemy życia podświadomego i tym podobne metafizyczne zjawiska jak również religijny dualizm i kult piękna ( Weronika)większość z tego i tak nie rozumiem ale czyta się fajnie :)Samo zaś morderstwo ministra Pradery zostaje rozwikłane na sam koniec, co również jest bardzo tajemnicze, czego nie zdradzę. Pomimo całej tej zawiłości pojęć warto przeczytać.

Teraz czytam

My, dzieci z dworca ZOO
Christiane Felscherinow
Grona gniewu
John Steinbeck